Gigantyczne słupy w lasach pod Zawadzkiem. Nowa linia energetyczna ocali drzewa
W okolicach Zawadzkiego trwają intensywne prace przy budowie nowej infrastruktury energetycznej. Inwestor zdecydował się na zastosowanie specjalnej technologii, dzięki której przewody wysokiego napięcia zostaną poprowadzone na wysokości około 100 metrów. Takie rozwiązanie pozwoli uniknąć wycinki szerokich pasów lasu, ponieważ linia znajdzie się nad koronami drzew.
- W okolicach Zawadzkiego powstają 100-metrowe słupy energetyczne.
- Nowa technologia pozwala poprowadzić linię nad koronami drzew, ograniczając wycinkę.
- Wykonano już ponad 80 ze 156 fundamentów pod słupy.
- Cała trasa liczy 110 kilometrów i ma być gotowa w 2028 roku.
100 metrów wysokość masztów energetycznych | 156 łączna liczba fundamentów pod słupy | 110 km długość nowej trasy wysokiego napięcia |
Jak informuje Maciej Wapiński, rzecznik prasowy PSE, na II odcinku linii trwają prace przy fundamentach. Z planowanych 156 konstrukcji, gotowych jest już ponad 80. Na terenach leśnych pracuje obecnie palownica, która przygotowuje grunt pod betonowe pale.
Realizacja projektu poprzedzona była szczegółowymi uzgodnieniami środowiskowymi. Przedstawiciele Nadleśnictwa Zawadzkie podkreślają, że wspólnie z wykonawcą, firmą Enprom, analizowano lokalizację każdego fundamentu, aby chronić cenne przyrodniczo fragmenty lasu i ograniczyć powierzchnię placów budowy.
Cała trasa nowej linii wysokiego napięcia liczy 110 kilometrów. Inwestycja ma na celu poprawę bezpieczeństwa energetycznego dla 5,5 miliona mieszkańców oraz stworzenie warunków dla rozwoju nowych fabryk. Zakończenie prac i uruchomienie przesyłu energii planowane jest na 2028 rok.
Warto przypomnieć, że w 2022 roku plany inwestycji budziły emocje w powiatach oleskim i lublinieckim. Po serii sześciu spotkań z mieszkańcami, inwestor zmodyfikował przebieg trasy, omijając zabudowania w miejscowościach Pludry i Łagiewniki Małe.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.