Niezwykłe odkrycie w Centawie: Czarna pszczoła znów widziana
Mieszkaniec Centawy, Jarosław Timoszuk, dokonał wyjątkowej obserwacji. Podczas porannej kawy na balkonie jego żona zauważyła nietypowego owada odwiedzającego kwiaty. Pan Jarosław, znany z pasji do fotografii, zdecydował się uwiecznić go na zdjęciach.
Po powiększeniu fotografii okazało się, że to zadrzechnia, potocznie nazywana czarną pszczołą. Owad ten wyróżnia się dużymi rozmiarami i charakterystycznym wyglądem. Jak relacjonuje autor zdjęć, o podobnych obserwacjach wspominali również sąsiedzi, co może sugerować, że w okolicy znajdują się miejsca lęgowe tego gatunku.
Zadrzechnia jest gatunkiem wpisanym do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt jako krytycznie zagrożony. Jeszcze dwie dekady temu uważano ją za wymarłą, jednak obecnie populacja powoli się odradza. Warto przypomnieć o lokalnych inicjatywach, takich jak akcja „Zasiej dobro - niech rośnie wspólnota”, która edukuje mieszkańców w zakresie ochrony owadów.
Eksperci podkreślają, że zadrzechnia nie jest groźna, o ile nie zostanie zaatakowana. Nie ma powodów do obaw, nie należy jej przeganiać ani zabijać.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.