Piernikowe żaby wracają do Strzelec Opolskich po niemal 200 latach
Strzelce Opolskie odzyskują swój dawny symbol. Dzięki staraniom Norberta Wacławczyka oraz cukierniczki Anny Korczyńskiej, do miasta powracają legendarne piernikowe Żaby Szczęścia. Historia tych wypieków sięga lipca 1846 roku, kiedy to mistrz Melwayder przygotował je po raz pierwszy na festyn miejski, z którego dochód przeznaczono na odbudowę ratusza po pożarze.
1241 rok, z którego pochodzi legenda o żabach ostrzegających przed wojskami mongolskimi | 1846 rok, w którym mistrz Melwayder po raz pierwszy przygotował piernikowe Żaby Szczęścia | 1927 rok budowy fontanny z żabami przy strzeleckim ratuszu |
Norbert Wacławczyk odnalazł oryginalną recepturę w historycznych zapiskach Ernesta Morawitzkiego. Odtworzenie unikatowego smaku, którego sekretem jest m.in. woda różana, było wyzwaniem dla Anny Korczyńskiej, która obecnie posiada wyłączność na produkcję tych pierników. Przepis, forma oraz nazwa zostały już zgłoszone do radcy patentowego.
Pierwsza próbna partia żab została rozdana mieszkańcom podczas festynu Zakończenia Lata na Rybaczówce. Obecnie trwają rozmowy z wiceburmistrz Izabelą Leś-Borkowską w sprawie wykorzystania wypieków w promocji gminy. W planach jest również wydanie ilustrowanych bajek o strzeleckich żabach autorstwa Norberta Wacławczyka.
Warto przypomnieć, że obecność żab w lokalnej tradycji nawiązuje do legendy z 1241 roku, według której kumkanie płazów ostrzegło mieszkańców przed wojskami mongolskimi. Motyw ten został uwieczniony na fontannie przy ratuszu, wybudowanej w 1927 roku.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.