Szybka akcja strażaków i Dromadera! Pożar lasu pod Zawadzkiem opanowany
Niedzielne popołudnie przyniosło chwile grozy mieszkańcom okolic Zawadzkiego. W lesie między Zawadzkiem a Wierchlesiem wybuchł pożar, który na szczęście dzięki błyskawicznej interwencji służb udało się szybko opanować. Do akcji gaśniczej zadysponowano liczne zastępy straży pożarnej oraz samolot gaśniczy Dromader.
Pożar w sercu lasu
Zgłoszenie o pożarze lasu wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Strzelcach Opolskich w niedzielę, 7 czerwca, około godziny 13:25. Ogień pojawił się w oddziale leśnym numer 92, około 4,5 kilometra od drogi wojewódzkiej numer 426, na trudnodostępnym terenie między Zawadzkiem a Wierchlesiem.
Błyskawiczna reakcja służb
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym jednostki z JRG Strzelce Opolskie, OSP Zawadzkie oraz OSP Łaziska. Sytuację pogarszał fakt, że paliło się poszycie leśne, które w suchych warunkach rozprzestrzenia się bardzo szybko. Aby skutecznie walczyć z żywiołem, do akcji włączono również samolot gaśniczy Dromader, który wspierał działania naziemne, dokonując zrzutów wody na płonący obszar.
Działania strażaków skupiły się na podaniu dwóch prądów wody w natarciu na palącą się ściółkę. Dzięki skoordynowanej pracy i wsparciu z powietrza, ogień objął stosunkowo niewielki obszar - około 3 arów poszycia leśnego. Po ugaszeniu pożaru, pogorzelisko zostało dokładnie przelane i sprawdzone pod kątem ewentualnych zarzewi ognia, aby zapobiec jego ponownemu rozprzestrzenieniu się.
Podziękowania dla strażaków
Szybka i profesjonalna interwencja strażaków oraz pracowników Nadleśnictwa Zawadzkie pozwoliła uniknąć znacznie większych strat. To kolejny dowód na to, jak ważna jest gotowość i sprawność naszych lokalnych służb ratunkowych w obliczu zagrożeń. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że w razie potrzeby mogą liczyć na tak skuteczną pomoc.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.