Zawadzkie - przepust zapadł się pod wozem strażackim. Wezwano specjalistów z Brzegu
W środę 18 marca 2026 roku strażacy jadący do zdarzenia w Zawadzkiem sami znaleźli się w kłopotliwej sytuacji. Na ulicy Księdza Wajdy pod samochodem ratowniczo-gaśniczym Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej ze Strzelec Opolskich zapadł się przepust drogowy, co całkowicie uniemożliwiło dalszy przejazd. Na szczęście nikt nie został ranny.
Jak doszło do zdarzenia
Zgłoszenie wpłynęło do strażaków około godziny 15:00. Zastęp JRG Strzelce Opolskie ruszył do zdarzenia w Zawadzkiem. Podczas dojazdu na miejsce, na ulicy Księdza Wajdy, doszło do nieprzewidzianej sytuacji - pod ciężkim wozem ratowniczo-gaśniczym zapadł się przepust drogowy.
Konstrukcja nie wytrzymała obciążenia, a pojazd utknął. Dalszy przejazd okazał się niemożliwy, co postawiło strażaków przed dodatkowym wyzwaniem w trakcie i tak już pilnej akcji.
Z pomocą ruszyli specjaliści
Do wydobycia ciężkiego pojazdu potrzebny był sprzęt i wiedza wykraczające poza standardowe wyposażenie jednostki. Z tego powodu na miejsce wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego SGRT „Brzeg”.
Grupy tego typu dysponują sprzętem przeznaczonym między innymi do podnoszenia i stabilizacji ciężkich pojazdów, dlatego ich udział w takich zdarzeniach bywa kluczowy.
Co warto zapamiętać
- Data i godzina: środa, 18 marca 2026, zgłoszenie około 15:00.
- Miejsce: ulica Księdza Wajdy w Zawadzkiem.
- Co się stało: pod wozem ratowniczo-gaśniczym JRG Strzelce Opolskie zapadł się przepust drogowy.
- Skutek: brak możliwości dalszego przejazdu, wezwanie SGRT „Brzeg”.
- Poszkodowani: nikt nie został ranny.
Zdarzenie pokazuje, że nawet rutynowy dojazd do akcji potrafi przynieść niespodziewane trudności. Najważniejsze, że obyło się bez osób rannych, a do działania włączyli się odpowiednio przygotowani ratownicy.
Źródło: ratownictwo.opole.pl
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.