Góra św. Anny: Ponad stuletnia tradycja nabożeństwa ze świecami
Góra św. Anny od lat przyciąga tysiące pielgrzymów, a jednym z najważniejszych punktów odpustu ku czci Podwyższenia Krzyża Świętego jest nabożeństwo ze świecami. Tradycja ta, zapoczątkowana w 1922 roku, stała się szczytowym momentem obchodów, gromadzącym wiernych nie tylko ze Śląska, ale także z innych części Polski i z zagranicy.
1709 rok budowy kalwarii przez Gaszynów | 1922 rok zapoczątkowania nabożeństwa ze świecami | 10-15 tysięcy liczba uczestników nabożeństwa w zależności od pogody |
Historia kalwarii na Górze św. Anny sięga 1709 roku, kiedy to rodzina Gaszynów wybudowała pierwsze obiekty. Z czasem miejsce to stało się centrum pielgrzymkowym. Jak przypomina ks. profesor Andrzej Hanich, w minionych dekadach przebieg uroczystości był ściśle ukształtowany, obejmując procesje, nabożeństwa oraz udział orkiestr dętych. Warto wspomnieć, że w 1767 roku o. Wacław Waxmański opracował modlitewnik „Nowa Jerozolima albo Kalwarya całey Męki Jezusowey”, który na język niemiecki przetłumaczył hrabia Filip Collona ze Strzelec Opolskich.
Nabożeństwo ze świecami, odbywające się w sobotę, przyciąga od dziesięciu do kilkunastu tysięcy osób. Dawniej pielgrzymi zmierzali do groty trzema nurtami, tworząc łunę widoczną przy dobrej pogodzie nawet z Opola. Choć organizacja procesji ewoluowała, a obecnie wierni gromadzą się w grocie oczekując na procesję z Rajskiego Placu, fenomen tego wydarzenia trwa. Jak podkreśla o. Błażej Kurowski, gwardian klasztoru, mimo upływu lat i zmian społecznych, frekwencja pozostaje na wysokim poziomie.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.