Podziały w radzie miejskiej w Strzelcach Opolskich - skargi, herb i wydatki
Ostre podziały w radzie miejskiej w Strzelcach Opolskich ujawniły się podczas ostatnich obrad, gdzie radni dyskutowali o skargach, zmianach w herbie oraz kosztach prowadzenia ogrzewalni.
- Rada uznała skargę Stowarzyszenia Nowa Wizja Suchej za bezzasadną.
- Koszty prowadzenia ogrzewalni przez OPS mają wynieść 933 tys. zł do 2030 roku.
- Radni spierali się o zasadność zmiany herbu miasta.
- Burmistrz bronił prawidłowości uchwalenia planu ogólnego.
Podczas sesji rajcy podjęli łącznie osiem uchwał. Jednym z tematów były skargi, w tym uznana za bezzasadną skarga Stowarzyszenia Nowa Wizja Suchej dotycząca działań burmistrza w zakresie inwestycji odpadowych. Rada uznała, że postępowanie burmistrza było zgodne z przepisami. Do końca października przedłużono natomiast rozpatrywanie wniosku stowarzyszenia Jestem Stowarzyszeniem, dotyczącego zarzutów o działania odwetowe.
Dyskusja o planie ogólnym i kosztach pomocy społecznej
Burmistrz odniósł się do skargi radnego Piotra Kolocha skierowanej do wojewody w sprawie sierpniowego planu ogólnego. Jan Wróblewski przekonywał, że plan uchwalono prawidłowo, a zarzuty o nieuwzględnienie uwag mieszkańców są nieprawdziwe. Podkreślił również, że plan nie pozwala na wprowadzanie zakazów lokalizacji konkretnych inwestycji, takich jak biogazownia.
Gorąca dyskusja wywiązała się przy omawianiu Gminnego Programu Osłonowego na lata 2026-2030, dotyczącego świetlicy dla osób w kryzysie bezdomności. Zadanie, które wcześniej przez 15 lat prowadziło Stowarzyszenie Barka, przejął OPS po remoncie za ponad 100 tys. zł. Radny Mieczysław Wojtaszek pytał o wzrost kosztów o ponad 200 procent, wskazując, że za czasów Barki roczny koszt wynosił 61 tys. zł, podczas gdy teraz planowane wydatki do 2030 roku mają wynieść 933 tys. zł. Ostatecznie uchwałę przyjęto 13 głosami za, przy 6 wstrzymujących się.
Spór o zmianę herbu miasta
Kolejnym punktem spornym była propozycja zmiany herbu. Radny Tadeusz Goc złożył wniosek o powołanie specjalnego zespołu ekspertów, argumentując, że obecna propozycja zmian zbyt mocno odbiega od historii i wywołuje negatywne reakcje społeczne. Ani przewodniczący, ani burmistrz nie skomentowali tego wniosku podczas sesji.



Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.