Problemy z oddawaniem butelek w Opolu. Mieszkańcy skarżą się na kolejki i awarie
Mieszkańcy Opola coraz częściej zgłaszają trudności z korzystaniem z butelkomatów. Jak relacjonuje pani Anna, od tygodnia bezskutecznie próbuje oddać butelki, napotykając na swojej drodze albo długie kolejki, albo niesprawne urządzenia. Zdaniem mieszkanki, problemem jest zbyt mała liczba automatów, ich wysoka awaryjność oraz rzadkie opróżnianie.
106 liczba urządzeń do zwrotu butelek w Opolu | 30 dni obecny termin ważności bonu za zwrot butelek | 17,5 tys. liczba automatów kaucyjnych w Polsce w ostatnim czasie |
Według danych serwisu butelkomaty.alipaczka.pl, w Opolu działa obecnie 106 urządzeń do zwrotu butelek, jednak duża część z nich to niewielkie punkty w sieci sklepów Żabka. Pan Józef, emeryt z osiedla Koszyka, wskazuje, że w zasięgu jego pieszej wędrówki znajdują się tylko dwa takie urządzenia. Często wybieraną lokalizacją jest Lidl przy ulicy Krapkowickiej, jednak tam również tworzą się kolejki.
Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, zapowiedziała zmiany, które mają usprawnić system. Planowane jest m.in. ustawowe wydłużenie terminu ważności bonów za zwrot butelek, który obecnie wynosi 30 dni. Resort rozważa również włączenie do systemu kaucyjnego szkła jednorazowego, w tym butelek po alkoholach wysokoprocentowych. Obecnie system obejmuje jedynie szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Ministerstwo zapowiada także zwiększenie liczby automatów na dużych miejskich osiedlach w całej Polsce.


Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy.