Na sygnale
Zbrodnia w Kadłubie - śledczy zmienili zarzuty dla podejrzanego
Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie zbrodni w Kadłubie, do której doszło pod koniec lutego 2026 roku. Podejrzany o zabójstwo 87-letniej babci oraz 38-letniego ojczyma 17-letni Łukasz G. usłyszał ostateczne zarzuty.
Zespół biegłych, w skład którego weszło dwóch psychiatrów oraz psycholog, ocenił, że w chwili popełnienia czynu sprawca był w pełni poczytalny. Łukasz G. przyznał się do zabójstwa domowników, jednak przedstawił własną ocenę motywów swojego działania.
Szczegóły oskarżenia
Prokurator Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu przekazał, że w ostatecznych zarzutach przyjęto, iż Łukasz G. działał ze szczególnym okrucieństwem oraz z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Według ustaleń śledczych, podejrzany zamordował bliskich, gdy ci spali, używając do tego siekiery oraz młotka. Następnie nagrał zdarzenie i udostępnił materiały w internecie, co miało służyć uzyskaniu rozgłosu medialnego.
Ponieważ w momencie dokonania zbrodni podejrzany nie miał ukończonych 18 lat, nie grozi mu kara dożywocia. Sąd może wymierzyć mu wyrok od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia zostanie wkrótce skierowany do sądu.


